Jakoś tak się zdarzyło, że pisałem już o różnych preparatach na łysienie, ale jakoś poza wspominaniem, nie przyjrzałem się bliżej preparatowi o nazwie Provillus. Dzisiaj postanowiłem naprawić ten błąd.
Produkty przeciw wypadaniu włosów można podzielić z grubsza na dwie grupy. Jedne obniżają poziom testosteronu w naszym organizmie (co nie jest do końca bezpieczną sprawą). Inne z kolei walczą z produktem końcowym przemiany tego hormonu, czyli DHT. I do tej drugiej grupy należy właśnie Provillus. Sprzedawany jest on w postaci tabletek. I co ciekawe mamy dwie wersje tego preparatu. Jedną przeznaczona jest wyłącznie dla mężczyzn, druga co logiczne, dla kobiet. Wynika to oczywiście z różnic w łysieniu żeńskim i męskim. Chociaż oba typy tego produktu walczą z łysieniem androgenowym, czyli tym najbardziej popularnym, że użyję takiego sformułowania. Przyjrzyjmy się nieco bliżej składowi Provillusu. Generalnie znajdziecie w nim zbiór związków, które już same w sobie są odpowiedzialne za dobrą kondycję włosów. Bo mamy biotynę, która jest odpowiedzialna za wzrost włosów. Tym samym udowadnia, że Provillus jest nie tylko na powstrzymanie łysienia, ale także na porost włosów. To samo zadanie ma wyciąg z dyni, który się tu też znajduje. Głównym jednak składnikiem Provillusu jest Saw Palmetto. Jest to palma, która rośnie w krajach Ameryki południowej. W opisywanym preparacie, zastosowano wyciąg z jej owoców. Kiedyś był on stosowany przy problemach z prostatą, ale w wyniku badań okazało się, że można go również z powodzeniem stosować, aby powstrzymywać łysienie. Zresztą Provillus opiera się na roślinach, które rosną głównie w Ameryce, dokładniej jej południowej części. Obok tych dość egzotycznych składników, znajdziecie jeszcze Magnez i Cynk, które mają zwiększyć ukrwienie skóry głowy, a więc wzmocnić włosy. Provillus dla kobiet różni się ilością składników. Oparty został o 5 głównych, które mają regenerować i odbudowywać włosy ( skrzyp, biotyna, witamina B6). Jest to oczywiste, tym bardziej, że łysienie kobiece przebiega inaczej i mniejszy jest w nim udział DHT, chociaż i taki się zdarza, ale to w skrajnych przypadkach.
Teraz pytanie najważniejsze. Czy Provillus jest skuteczny? Opinie są różne, chociaż przeważają te „bardziej zadowolone”. Oczywiście wszystko zależy od czynników indywidualnych. Natomiast producenci Provillusu czują się tak pewnie, że na swój preparat dają 3 miesiące gwarancji. Jeśli w tym czasie nie zauważymy zmian, zwrócone zostaną nam pieniądze.