Archiwum z Luty 2010

Advecia – produkt na łysienie dla kobiet i mężczyzn

sobota, 20 Luty 2010

Advecia należy do grupy preparatów na  łysienie, które działają w przypadku kobiet i mężczyzn. Nie jest to jednak produkt, który załatwi za  nas wszystkie problemy związane z wypadaniem włosów. Przy okazji to jeden z tych preparatów, które odstają nieco od ogólnej linii walki z łysieniem.

Już tłumaczę. Większość preparatów działa albo na DHT (czyli końcowy produkt testosteronu), bądź na sam testosteron (tych nie polecam). Advecia z kolei działa na enzym, który powoduje cały proces znany pod nazwą 5 – alfa – Reductase. Uderza więc w początek procesu przekształcania testosteronu w DHT.  Advecia to kolejny preparat, który w swoim składzie zawiera owoce palmy sabałowej ( ukrytej pod nawą Saw Pallmeto), ekstrakt z owoców winogron i zielonej herbaty. Dodatkowym, ale równie ważnym składnikiem jest L-Lysine. Ten ostatni odpowiada właśnie za redukcję wspominanego enzymu. Adevecia dostarcza również składników odżywczych, których brak odpowiada bezpośrednio za utratę włosów, między innymi Cynk i witaminę B. Najlepsze efekty można osiągnąć stosując jednocześnie preparat Advecia i odpowiednią dietę. Bogatą we wspomniane składniki, a także w żelazo i biotynę. Takie połączenie powinno powstrzymać łysienie i wzmocnić Wasze włosy. Pamiętać należy o jednym. Advecia to tylko pomoc w walce z łysieniem.

Pierwsze widoczne efekty powinni pojawić się po około 30 dni od rozpoczęcia kuracji. Są one uzależnione od indywidualnego przypadku. Natomiast producenci podkreślają, że należy trzymać się określonej dawki. Jej zwiększenie nie przyśpieszy kuracji, a może wręcz nam zaszkodzić. Jednak stosowania Adveci zgodnie z ulotką nie powinno powodować żadnych skutków ubocznych. Wynika to z tego, że jego skład opiera się o naturę. A jak wiadomo ta, stosowana z umiarem, nam nie szkodzi.

Producenci opisywanego preparatu dają również gwarancję zwrotu pieniędzy w momencie kiedy kuracja nie przyniesie żadnych efektów. Myślę więc, że jeśli macie problem z łysieniem a chcecie się go pozbyć, można zainteresować się preparatem Advecia. Jego główną zaletą jest występowanie w Saw Pallmeto, którego to skuteczność potwierdzona została licznymi badaniami.

Fakty i mity dotyczące łysienia

wtorek, 16 Luty 2010

Łysienie to zjawisko , który może dotknąć każdego.  Niestety głównym problemem jest to, że włosy wypadają łatwo, ale już trudniej o ponowne pobudzenie ich do życia. Wokół łysienia narosło całkiem dużo mitów. Mają one po części usprawiedliwiać to, że łysiejemy. Z drugiej wynikają też z niewiedzy na temat problemu wypadania włosów. Spróbujmy więc parę z nich rozwiać.

Jednym z bardziej znanych mitów, jest to, że łysienie dotyka tylko mężczyzn. Wynika on poniekąd stąd, że efekty wypadania włosów są u mężczyzn bardziej widoczne. Natomiast prawda jest taka, że co piąta kobieta ma problem z łysieniem. Oczywiście rzadziej i nieco inaczej przebiega ten proces. Większa szansa jest na to, że włosy same kobietom odrosną. Tak jest na przykład przy łysieniu poporodowym. Istnieją też mity związane z pielęgnacją włosa, która to ma pomagać, bądź im szkodzić. Nieprawdą jest to, że zbyt częste mycie włosów powoduje ich osłabienie i w konsekwencji wypadanie. Wszystko zależy od preparatu, który do mycia włosów stosujemy. Mitem jest również to, że często podcinanie końcówek wzmacnia włosy i przeciwdziała łysieniu. Są też oczywiste sprawy o których często nie pamiętamy. Na przykład to, że mówi się iż to co jemy nie wpływa na kondycję naszego włosa. To właśnie zdrowa dieta, może spowodować zatrzymanie łysienia i wzmocnienie włosów.

Często możemy przeczytać, że to nadmiar testosteronu u mężczyzn powoduje łysienie. Nie jest to też do końca prawda, bo istotą jest DHT. A więc pochodna, czy raczej produkt końcowy przemiany testosteronu. Natomiast jest to proces odwracalny. Nawet nadmiar testosteronu nie musi oznaczać łysienia. Jeśli oczywiście w odpowiednim momencie zostanie on zauważony. I będziemy przeciwdziałać przemianom go w DHT. Niestety mitem jest również to, że istnieje sprawdzony i w 100% pewny sposób na łysienie. Nie ma niestety co zaklinać rzeczywistości, to czy dany preparat będzie skuteczny, zależy głównie od naszego organizmu. Owszem pewne składniki wpływają na wstrzymywanie wypadania włosów. Jednak cały czas ich skuteczność jest zależna od tego, jaki typ łysienia nas dotyczy i w jakim stanie jest nasz organizm.

Mity tworzą z łysienia często dość tajemnicze zjawisko, a prawda jest bardzo prozaiczna. Do tego im więcej wiemy na jego temat faktów, tym lepiej możemy sobie poradzić z nim i jego konsekwencjami.

Hair Loss Cream na wypadanie włosów

środa, 10 Luty 2010

Hair Loss Cream to kolejny preparat na łysienie, któremu postanowiłem się bliżej przyjrzeć. Jest to może preparat mniej znany niż choćby Revita, czy Procerin, co jednak nie oznacza, że nie warty zainteresowania.

Zajmijmy się od razu najważniejszym aspektem tego kremu, czyli istotą jego działania. Jego skład oparty jest na flawonoidach, czyli związkach fenolowych, które występują w roślinach. Są one aktywnymi substancjami, które wykorzystuje się w zatrzymywaniu procesu starzenia się ludzkiej skóry. Do tego, co nas najbardziej tutaj interesuje, powstrzymują wypadania włosów. Jednocześnie wzmocniona zostaje struktura włosów. Za tym idzie bardziej gęsta i mocniejsza fryzura. Stosowanie Hair Loss Cream stymuluje jednocześnie wzrostu włosów. Sam preparat często polecany jest przy łysieniu plackowatym. Jego używanie w pewien sposób dożywia włosy, a to przy tym typie ich wypadania jest sprawą najbardziej istotną. Pamiętać należy, że częstym powodem łysienia plackowatego są związki chemiczne, które niszczą włosy, pozbawiając je drogocennych składników odżywczych.

Ale Hair Loss Cream radzi sobie z jeszcze jednym, dość męczącym problemem związanym z wypadaniem włosów. Często występuje swędzenie skóry głowy i pojawiają się zaczerwienienia. Wspominane na początku flawonoidy powstrzymują stany zapalne, których efektem są te dolegliwości. W wyniku skomplikowanych przemian chemicznych działa „uspokajająco” na kwas arachidonowy (który jest przyczynkiem do powstawania stanów zapalnych).

A jak stosować Hair Loss Cream? Najlepiej wcieranie kremu łączyć z masażem skóry głowy. Jak wiadomo działa ono pobudzająco na cebulki włosów, poprzez lepsze ich ukrwienie. Masaż powoduje też opróżnienie gruczołów łojowych. Warto to połączyć właśnie z wcieraniem kremu. Efekty przyjdą po prostu szybciej. A na tym nam przecież najbardziej zależy. Co ciekawe dotarłem do informacji, że pierwsze widoczne symptomy poprawy naszego owłosienia można zauważyć już po dwóch tygodniach kuracji. Przyznacie więc, że to dość szybkie działanie.

Natomiast jeszcze na koniec dodam, że Hair Loss Cream przeznaczony jest na łysienie plackowate i telogenowe. Raczej nie pomoże Wam przy wypadaniu włosów, którego przyczyny leżą w genach.