Wpisy otagowane ‘szampony’

Przegląd szamponów na wypadanie włosów

sobota, 24 Kwiecień 2010

Szamponów używamy do codziennej ( no przynajmniej niektórzy) pielęgnacji włosów. Ilość tego typu produktów na rynku jest ogromna. Różnią się składem, zapachem, rodzajem owłosienia do którego są przeznaczone, a także różnorodnością celu ich stosowania. Ten wielki wybór pozwala dobrać preparat pasujący nam i rozwiązujący nasze problemy ( na przykład łupież, czy przetłuszczające się włosy). Mało kto wie, że istnieje też spora grupa szamponów przeznaczonych do walki z łysieniem. Ich skład opiera się o związki, które z powodzeniem znaleźć można w innych preparatach, chociażby tych do łykania, czy spryskiwania łysiejących miejsc. Do tego szampony mają jedną przewagę. Skutki uboczne w ich przypadku są zminimalizowane. Ja dzisiaj postanowiłem przyjrzeć się paru, ale zakładam, że czytelnicy znają pewnie wiele innych takich preparatów.

Radical

Zacznę od szamponu, który bez wątpienia wybija się ponad inne ceną. Około 10 złoty za preparat na wypadające włosy, to raczej nie dużo. Wynika to poniekąd z tego, że jego skład opiera się wyłącznie na naturalnych składnikach. A główną bronią w walce z wypadaniem włosów jest dość pospolity skrzyp. Celowo nie użyłem określenia „walka z łysieniem”, gdyż ten preparat może pomóc raczej w łagodnej formie utraty owłosienia, tej spowodowanej stresem, czy brakiem odpowiednich witamin w organizmie. Najbardziej widoczne efekty uzyskają panie, u których wypadanie włosów ma raczej łagodniejszą formę.

Revitax

Z kolei ten preparat przeznaczony jest dla wszystkich, którzy mają problem z dziedzicznym, bądź hormonalnym łysieniem. Niech nie zdziwi Was jego koszt (około 70 złotych), bo wraz z szamponem dostajecie również serum, które ma wzmacniać i pobudzać porost włosów. Skład samego preparatu oparty jest na kofeinie, która transportowana jest do mieszków włosowych. Jej zadaniem jest stymulowanie wzrostu włosów, a jednocześnie wydłużanie ich żywotności. Oprócz kofeiny w składzie znajduje się także witamina B3 i pantenol które w pewien sposób mają uelastyczniać włosy, ułatwiając ich rozczesywanie.

Alpecin C1

Kolejny szampon ma podobne skład do opisywanego powyżej. Tutaj też za walkę z wypadającymi włosami odpowiedzialna jest kofeina. I tu przy okazji wspomnę, że ten właśnie składnik w pewien sposób blokuje dostęp testosteronu ( i jego pochodnej DHT) do naszych włosów. A naturalną konsekwencją takiego działania jest odżywianie włosów i zapobieganie ich wypadaniu. Na Alpecin C1 zwróciłem też uwagę ze względu na niską cenę. Producenci tego preparatu chwalą się także tym, że jego skuteczność była badana i potwierdzona przez znane kliniki (między innymi uniwersytecką w Berlinie).

Dermena

Ten preparat jest w podobnym przedziale cenowym co Alpecin C1. Różni go jednak przede wszystkim skład i podejście do tematu wypadania włosów. W jego przypadku większą uwagę zwrócono na odwrócenie problemu miniaturyzacji mieszków włosowych. To z kolei powoduje niedostateczne odżywienie włosa, a w konsekwencji jego wypadanie. Chlorek metylonikotynamidu (tak zwany metabolit witaminy PP) jest w Dermenie głównym czynnikiem sprawczym w walce z wypadaniem włosów. Przyznam też, że ten preparat zainteresował mnie ze względu na szybkość działania. Pierwsze efekty można zauważyć po 3-4 tygodniach stosowania.

Klorane

Ostatnim dzisiaj szamponem, który postanowiłem Wam przedstawić jest Klorane. Można powiedzieć, że spina on klamrą wraz z Radicalem ten krótki spis. Opisywany preparat również opiera się na wyciągach z roślin. W jego przypadku głównym składnikiem jest wyciąg z kory drzewa chinowego, która ma wzmacniać i stymulować porost włosów. Oprócz tego składnika w Kloranie znajduje się niemal bomba witaminowa, które to pomogą odżywić Wasze włosy.  I co podkreślają producenci, szampon ten nie powoduje żadnych skutków alergicznych.

Jak już wspomniałem na początku to tylko wybrane przykłady szamponów na wypadanie włosów. Temat jest na tyle rozległy, że w niedługim czasie zajmę się nim znowu. Do tego czekam na wszelkie sugestie od czytelników, które być może dadzą mi większe rozeznanie w tym temacie. Być może jest szampon o których wspomnieć by również należało.

Szampony na wypadające włosy

czwartek, 21 Styczeń 2010

Pigułki, maści, maseczki, spraye to tylko niektóre z produktów, które możemy wybrać kiedy trawi nas problem łysienia. Są one jednak w pewien sposób nienaturalne. Nie korzystamy z takiej formy poprawy stanu naszej skóry na co dzień. Co innego szampony. Stały się one pewnego rodzaju produktem pierwszej potrzeby, tak jak klasyczne mydło. Dlatego też chciałbym dzisiaj przyjrzeć się bliżej wyborowi szamponów na wypadające włosy.

Na początek chciałem przedstawić trochę szerzej, dwa mniej znane produkty na łysienie. Pierwszym z nich jest szampon Nanoguard. Produkt ten zawiera w sobie formułę Anty-DHT, której zadaniem jest (co oczywiste w sumie) zahamowanie wypadania włosów. Niweluje działanie enzymu 5-AR. Jest on odpowiedzialny za przemianę testosteronu we wspominany wyżej DHT (główny czynnik najczęstszego typu łysienia u mężczyzn). Szampon Nanoguard zmniejsza jego aktywność (enzymu rzecz jasna). I chociaż jego działanie porównywane jest do efektów zażywania tabletek na łysienie, to istnieje dość spora różnica. Jak wiadomo, preparaty zmieniające zawartość DHT, czy działające na testosteron mogą zaburzyć nasza gospodarkę hormonalną. Nanoguard działa tylko na ten zgromadzony w naszych mieszkach włosowych. Stąd też jego stosowanie jest bezpieczne. Do tego jest to produkt oparty na naturalnych składnikach (główną siłą sprawczą jest tu wyciąg z palmy sabałowej).

Revivogen to drugi, mniej znany produkt, który warto przedstawić.  Podobnie jak opisywany wyżej preparat, jego skład jest oparty o naturalne składniki. Jego minusem jest bez wątpienia czas stosowania. Aby efekty były pewne i w pełni zauważalne, stosować go trzeba kilkanaście miesięcy. Najlepiej nie przerywając terapii. W ciągu tego okresu  składniki szamponu najpierw „pozbywają się” starego owłosienia, a więc możemy mieć wrażenie (całkiem zasadne zresztą), że łysiejemy bardziej. Kolejną fazą jest pobudzenie mieszków włosów, do tworzenia nowych, mocniejszych komórek. Na koniec tego krótkiego opisu chciałbym sprostować jedną informację. Co prawda szamponu należy używać dość długo, ale pierwsze efekty zauważymy już po dwóch tygodniach używania.

Nie ma co ukrywać i próbować zaklinać rzeczywistości, oczywistym jest, że najbardziej znanym szamponem na wypadanie włosów jest Revita. Jego nazwa jest najczęściej wymieniana w kontekście skutecznych preparatów na walkę z łysieniem. Już niedługo zaprezentuję wam pełną recenzję tego szamponu więc wybaczcie, że ograniczyłem się tylko do krótkiej informacji o nim . Drugim znanym produktem, który również potraktuje po macoszemu jest szampon firmy Sigma Skin, który opisałem w tym wpisie.

Istotą tego wpisu jest tak naprawdę, że poza tymi najbardziej znanymi preparatami, są jeszcze mniej rozpoznawalne, co wcale nie musi oznaczać, że są gorsze. A istotą dzisiejszych czasów jest możliwość wyboru, która została nam dana. Nawet w tak przyziemnych sprawach, jak łysienie.