Wpisy otagowane ‘włosów’

Revalid na wypadające włosy

poniedziałek, 14 Czerwiec 2010

A dzisiaj chciałem Wam przedstawić kolejne produkty z bogatej przecież grupy preparatów na problem wypadających włosów. Jest to linia preparatów przeznaczona raczej dla kobiet które mają problem z wychodzącymi garściami włosami, a dodatkowo pojawia się też u nich problem łamliwych paznokci. Te produkty występują pod zbiorczą nazwą Revalid i są często polecane jest na forach internetowych. No, ale po kolei.

Przyczyny wypadania włosów są oczywiście bardzo złożone. Natomiast efekty u kobiet właśnie często są dość podobne a do tego zasadniczo można z nimi walczyć w bardzo prosty sposób. Często jest tak, że włosy tracą blask i swoją urodę, a związane jest z zaburzeniami gospodarki mineralnej naszego organizmu. Jak powszechnie wiadomo nasze włosy i paznokcie są pewnego rodzaju barometrem – wskaźnikiem tego, że coś z naszym organizmem dzieje się nie tak. Są one na tyle kruche, że tak naprawdę wszelkie niedobory witaminowe i mineralne mogą odbić się na ich wyglądzie. I w przypadku kobiet jest to tak naprawdę główna przyczyna problemów z włosami.

Linia preparatów Revalid zasadniczo wyróżnia się na rynku tego typu preparatów sposobem działania. Przede wszystkim posiadają one dużo większą liczbę aminokwasów siarkowych, które są naturalnym budulcem keratyny – podstawowego „składnika” włosów. Oprócz tego wszystkie preparaty z tej linii zawierają w składzie witaminy i minerały potrzebne do prawidłowego funkcjonowania tak włosów, jak i paznokci.

Pierwszym z produktów Revalid którym warto się zainteresować są kapsułki, które przyjmuje się oczywiście doustnie. Charakteryzuje się one tym, że zawierają naturalne składniki – o czym wspominałem wcześniej – a z tego wynika fakt, że są one łatwiej przyswajane przez nasz organizm w domyśle przez skórę głowy. Oczywiście działa też na paznokcie. Powinno się je stosować w przypadku , kiedy wasz organizm dotknie problem niedoboru aminokwasów siarkowych i witamin. To czy dotyczy was to bezpośrednio najlepiej sprawdzić robiąc sobie badania lekarskie. Kolejny produkt z serii Revalid który może zainteresować kobiety to szampon do codziennej pielęgnacji włosów. Jego zadaniem głównym jest takie odżywianie skóry głowy i fryzury, aby wyglądała lepiej i zdrowiej. Oczywiście chodzi też o ograniczenie wypadania włosów. Skład tego preparatu opiera się o naturalne składniki i proteiny. Te ostatnie wpływają na to, że fryzura staje się bardziej miękka, a przez to łatwiejsza w układaniu. A szampon ten wpływa kojąco na skórę głowy dzięki alantoina. Tak przy okazji powiem, że producenci polecają ten szampon również mężczyznom.

No dobrze, ale kapsułki i szampon to jedno, ale przydało by się coś jeszcze odżywiającego i regenerującego. I w linii preparatów Revalid znajduje się i taki produkt się tu znajduje. Charakteryzuje się on tak jak i pozostałe produkty tej serii, naturalnymi składnikami, które nie dość, że nie powodują żadnych ciężkich skutków ubocznych, to nie wywołują też alergii. Generalnie jego zadaniem jest dość intensywna regeneracja zniszczonych włosów. Białko uzyskiwane z pszenicy, a także wyciąg ze owsa odpowiadają za właśnie za odnowę naszej fryzury. Dodatkowo przy stosowaniu tego produktu w dość regularny sposób możecie się spodziewać, że zmniejszy się ich szorstkość i łamliwość. Do tego wszystkiego po tej kuracji skończą się Wasze problemy z rozdwajającymi się końcówkami.

I zostały nam jeszcze dwa produkty z serii Revalid, którym jeśli macie problemy z nadmiernym wypadaniem włosów, warto się przyjrzeć. Pierwszym jest odżywka, która jest właściwie uzupełnieniem kuracji prowadzonej przy udziale szamponu o którym wspominałem wcześniej. Skład zasadniczo nie odbiega od pozostałych produktów Revalid. Za odżywianie naszych włosów odpowiada głównie białko pszenicy. I na koniec tonik. Ten z kolei zawiera wyciąg z kofeiny który ma zapewnić poprawę obiegu krwi w skórze głowy, a co za tym idzie lepsze i pełniejsze dostarczanie minerałów i witamin prosto do naszych mieszków włosowych.

I mimo, że na samym początku wspomniałem, że jest to raczej seria produktów przeznaczonych dla pań to jeśli któryś z mężczyzn będzie miał ochotę ich używać to producent przeciwwskazań nie widzi. Ja tym bardziej.

Kamiwaza na porost włosów

wtorek, 11 Maj 2010

Ostatnio przyjrzałem się bliżej drugiej fazie walki z łysieniem, czyli pobudzaniu włosów do ponownego wzrostu. Zaproponowałem w poprzednim artykule zasadniczo dwie koncepcje preparatów, które „podejmują się” tego zadania. Dzisiaj postanowiłem pokazać kolejną drogę, która może pozwolić cieszyć się nam z bujnej fryzury. Chociaż z tą ilością włosów to bym nie przesadzał, ale tym zajmę się na końcu.

Kamiwaza jest preparatem, którego skład opiera się tylko i wyłącznie na naturalnych składnikach. Nazwa wskazuje,  że musi mieć on coś wspólnego z Azja. I nie pomyli się ten kto tak stwierdzi. Ekstrakty roślin które tu wykorzystano łączą stare zielarskie receptury z najnowszymi osiągnięciami biotechnologii spod znaku japońskiej myśli naukowej. Ideą jego działania jest stymulowanie mieszków włosowych i tym samym pobudzanie ich do produkcji włosów. Należy przy tym dodać, że Kamiwaza należy do produktów, których stosowanie na łysienie androgenowe nie przyniesie raczej żadnych efetków. Preparat ten przeznaczony jest dla ludzi u których problem wypadania włosów związany jest z nadmierną produkcja łojotoku i łupieżu. Można go również z powodzeniem stosować przy zbyt obficie wypadających włosach spowodowanych przez stres, czy nieodpowiednią dietę. Jak więc widać nie jest to  preparat na każdy typ łysienia, ale to nawet lepiej, że jasno mamy określone w czym może nam pomóc. Kiedy słyszę „uniwersalny” i „cudowny”, to automatycznie zapala mi się lampka ostrzegawcza i podchodzę do takich produktów z dużym dystansem.

Stosowanie Kamiwazy nie nastręcza zbyt dużych problemów i nie zajmuje dużo czasu. Wystarczy raz dziennie (najlepiej wieczorem) nanieść na skórę głowy niewielką ilość. Potem wetrzeć ją dokładnie i zostawić na kilka godzin. Chodzi o to, aby aktywne składniki zaczęły działać i weszły głęboko sięgając źródła problemu. Generalnie zasada jest taka, że im większy mamy problem z włosami, tym dłużej opisywany preparat trzeba stosować, ale zamyka się to ogólnie w 4 miesięcznej kuracji. Jednak w przypadku, kiedy mamy problem z łupieżem wystarczy tydzień. A jak to właściwie działa? Jest to dość prosta sprawa. Jak wiadomo nasze włosy codziennie narażone są na działanie różnych substancji chociażby chemicznych. Pod ich wpływem mieszek włosowy przechodzi w stan uśpienia co powoduje to, że włosy w danym miejscu po wypadnięciu po prostu nie rosną. Składniki preparatu pobudzają je do ponownej produkcji włosów. Dodatkowo Kamiwaza odżywia też włosy, które już są. Działa ona tworząc enzymy antystresowe, które to regulują wzrost włosa i zapobiegają nadmiernemu ich wypadaniu. Przy okazji postanowiłem też wspomnieć o innym produkcie tej firmy, który być może zainteresuje kobiety (chociaż nie wykluczam, że i panów). Nazywa się on Tsumewaza. Jego zadaniem jest ochrona i pielęgnacja paznokci i dłoni. Jego skład również opiera się na ekstraktach z roślin, a efekty można ponoć zauważyć już po paru dniach. Sprawdzenie tej informacji pozostawiam już wam.

Ciężko mi jednoznacznie stwierdzić, czy warto zainwestować w Kamiwazę. Nie jest to co prawda produkt specjalnie drogi, ale już z opiniami spotykałem się różnymi. Może więc lepiej dwa razy się zastanowić, zanim postanowicie się niego zaopatrzyć. Inna sprawa, że ma on dość istotną zaletę. Nie powoduje żadnych skutków ubocznych, czy reakcji alergicznych. A metoda która została w nim zastosowana jest właściwie znana. W przypadku nie dziedzicznego łysienia najlepsze efekty daje stosowanie naturalnych preparatów. Zresztą często wystarczy po prostu zmiana diety, czy sposobu życia.

Preparaty na porost włosów

poniedziałek, 10 Maj 2010

Dzisiaj zajmę się drugim etapem związanym z walką z wypadaniem włosów. Pierwszy z nich to oczywiście nadmierne wypadanie włosów (w tym momencie mniejsza już o przyczyny), które pojawia się do problemu łysienia. Rzecz jasna istnieją preparaty przeznaczone do powstrzymywania tego procesu, również cała masa domowych sposobów. Jak napisałem zajmę się dzisiaj drugim etapem walki z wypadaniem włosów. Spróbujmy się razem zastanowić jak pobudzić ponowny wzrost owłosienia.

Producenci preparatów na łysienie już dawno zauważyli, że najlepiej stworzyć produkt, którego zadaniem jest nie tylko powstrzymywanie wypadania włosów, ale również pobudzanie mieszków włosów, aby w miejscach łysych te włosy odrastały. Dlatego też istnieją preparaty, które po prostu proponują kompleksową walkę z łysieniem. Inna sprawa, że to procentowa skuteczność danego preparatu w kwestii powstrzymywania wypadania włosów, zazwyczaj nijak ma się do analogicznej wielkości przy odrastaniu włosów. Mówiąc po ludzku istnieje dużo mniejsza szansa na to, że włosy przy używaniu danego preparatu zaczną nam odrastać. Tak na przykład jest z najpopularniejszymi obecnie na świecie produktami z minoxidilem. Teoretycznie przeznaczone są one do obu faz walki z wypadaniem włosów. Bez wątpienia są najbardziej skuteczne na łysienie androgenowe i dość skutecznie je powstrzymują. Samo odrastanie włosów jest już zależne od naszych indywidualnych cech. Można temu pomóc stosując nieco domowej kuchni, ale o tym potem. Pewnym problemem z minoxidilem jest to, że jeśli  włosy nam zaczną odrastać to kuracji przerwać nie możemy z racji tego, że proces ich wypadania może powrócić. Nie zawsze, ale jednak istnieje takie ryzyko.

Minoxidil to oczywiście nie jedyny składnik preparatów, których zadaniem jest pobudzenie włosów do wzrostu. Drugim równie często stosowanym jest finasteryd. Dość istotne jest, że o ile preparaty z tym pierwszym składnikiem mogą stosować również kobiety, o tyle tego drugiego muszą się wystrzegać. Wynika to główne z tego, że sam finasteryd przeznaczony jest do leczenia… prostaty. Jednak od pewnego czasu jest on też stosowany w walce z wypadaniem włosów. Jednocześnie ma też działania pobudzające mieszki włosowe do produkcji włosów. Generalnie działa on na podobnej zasadzie do Minoxidilu, czyli na powstrzymywaniu DHT, które to odpowiedzialne jest za wypadanie włosów. Oczywiście cały czas mowa o łysienie androgenowym.

Wrócę teraz do wspominanych na początku domowych metod na porost włosów. Prawda jest taka, że  w przypadku łysienia androgenowego ciężko takimi sposobami przywrócić życie mieszkom włosowym. Natomiast jeśli dotyka nas inny typ wypadania włosów domowe sposoby mają większą rację bytu. Poza maseczkami, czy wszelkiego rodzaju płukankami warto zwrócić uwagę na to co jemy. Nawet łykanie preparatów w których składzie znajduje się zbiór witamin i mikroelementów może wydatnie wzmocnić włosy, a także pobudzić je do wzrostu. Natomiast największe efekty przynosi to, kiedy jeszcze nie mamy do czynienia z problemem łysienia, a więc działamy profilaktycznie. Tak naprawdę ciężko przedstawić jakieś specjalistyczne badania które by potwierdzały skuteczność takich domowych metod. Większość takich naturalnych sposobów na porost włosów polecanych jest przez konkretne osoby w przypadku których one zadziałały. Można ich owszem próbować (tym bardziej, że raczej nie zaszkodzą), ale ciężko wymagać by i  w naszym przypadku przyniosły jakieś efekty.

Zdać sobie musicie sprawę, że nikt nie da Wam 100% pewności tego, że Wasze włosy odrosną. Jeśli jednak taką daje, cóż nie wydaje mi się, że jest to zgodne z prawdą. Chyba, że obwarowane jest to różnego rodzaju „ale”. Wszystko tak naprawdę zależy od tego jaki typ  łysienia Was dotyka i w jakim jest stopniu zaawansowania. Jaki macie organizm i w jakim stanie. I to są główne czynniki, które mogą decydować o ewentualnym powodzeniu kuracji konkretnym preparatem.

Head & Shoulders na wypadanie włosów?

wtorek, 16 Marzec 2010

Marka Head & Shoulders bez wątpienia najmocniej kojarzy się z produktami przeciw łupieżowi. Jest to ponoć jeden z lepszych produktów w tej materii, ale nie tym się tutaj zajmujemy. Całkiem niedawno pojawił się preparat z tejże linii kosmetyków, który ma przeciwdziałać wypadaniu włosów. Od razu jednak na początku trzeba zaznaczyć, że nie jest to preparat walczący z najczęstszym typem łysienia, czyli androgenowym. Jeśli mamy problem właśnie z takim wypadaniem włosów, wciąż pozostają nam produkty oparte na minoxidilu, bądź finasterydzie. Jeśli jednak nasz problem z włosami nie jest związany bezpośrednio z hormonami ( testosteronem, żeby być dokładniejszym), warto przyjrzeć się Head & Shoulders na wypadanie włosów.

Generalnie instytut odpowiedzialny za ten szampon, nie zmienił jakoś drastycznie swojej koncepcji. Wciąż jest to preparat, który zwalcza łupież. Zastosowano w nim stosunkowo nową formułę nazwaną Actizinc. Ona to pozwała pozbyć się nam tej choroby skórnej, która charakteryzuje się zrogowaciałym naskórkiem, które zalega potem nasze ubranie w postaci białych płatków. No, ale przejdźmy do wypadania włosów. Skład Head & Shoulders został wzbogacony o witaminę E. Ona to ma powstrzymać łysienie. I tu jasno muszę zaznaczyć, że szampon ten przyda się  głównie kobietom. I to tym u których to nadmierne wypadanie związane jest ze złą dietą, czy po prostu brakiem odpowiednich mikroelementów. No i oczywiście w przypadku, kiedy łysienie jest spowodowane przez łupież. By być dokładniejszym to powiem, że to  przez grzyba, który pojawia się na naszej skórze głowy, w trakcie tego choroby. Opisywany szampon ma za zadanie powstrzymywania osłabienia włosów i zmniejszania ich łamliwości. Head & Shoulders stworzył również wersję swojego produktu przeznaczoną dla mężczyzn. I tu z racji różnic między włosami pań i panów, dostosowano skład i działanie pod nasze męskie owłosienie. Przede wszystkim zmniejszono obciążenie, które u nas może powodować nadmierne wypadanie włosów. Co ciekawe obie formy preparatu zawierają cynk. Ten składnik zwalcza łupież, ale często stosowany jest przez ludzi, którzy mają problem z łysieniem. Oczywiście wtedy przyjmowany jest pod postacią tabletki.

Oczywiście, aby była jasność, Head & Shoulders nie jest cudownym środkiem, który raz na zawsze pozwoli nam zapomnieć o łysieniu. Nie tędy droga. Natomiast jeżeli staramy się dbać o nasze włosy, to jako narzędzie profilaktyczne powinien się sprawdzić. Warto też poszukać nieco informacji w internecie. Bo tak naprawdę skuteczność weryfikujemy my – klienci.